Relaks na niewielkiej powierzchni

Większość z nas nie ma szans na posiadanie dużego ogrodu. Nawet jeżeli mamy dom, nieraz okazuje się, iż ogródek go otaczający jest niewielki, szczególnie w sytuacji kiedy kupujemy nowy dom na deweloperskim osiedlu. Jak w takiej sytuacji zaprojektować ogród, by można w nim było wygodnie odpocząć i zrelaksować się? Najważniejszy jest dobry projekt, to on pozwoli nam, nie tylko znaleźć miejsce na spotkanie z przyjaciółmi, czy przestrzeń zabawy dla dzieci, ale i wygospodaruje miejsce na chwilę medytacji i oddechu. Przestrzeń w ogrodzie można podzielić niewielkimi murkami. Warto wprowadzić również element wodny, taki jak strumyk, oczko wodne czy niewielka fontanna. Na spotkania najlepiej nada się niewielki drewniany taras, zaś w rogu warto znaleźć miejsce na relaks, odgrodzone od reszty ogrodu w jakiś subtelny sposób. Wyznaczenie odpowiednich stref w naszym ogrodzie to na pewno dobra decyzja, której żałować nie będziemy. Nastrój, jaki uzyskamy w ten sposób wart jest początkowego wysiłku. W zasadzie każdy ogród można podzielić na trzy części, które będą stanowić piękną całość, choć w rzeczywistości będą się od siebie szalenie różnić. Najbardziej oddalamy od domu część użytkową – czyniąc ją jak najmniej widoczną ze strefy wypoczynkowej, o ile to oczywiście możliwe. Strefa wypoczynkowa ma służyć nam i naszej rodzinie i powinna być ulokowana w części środkowej ogrodu, zaś strefa towarzyska znajdować się powinna w bezpośrednim sąsiedztwie domu.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.